• Wpisów:35
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:34
  • Licznik odwiedzin:4 262 / 959 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
siema wszystkim, dawno tu nie pisałam.
ktos mi poradzi co mam zrobic z chlopakiem zeby sie mnie troche sluchal bo olewa to co mowie... powiem ze jestem bardzo zazdrosna i boje sie jak idzie na dwor z kolegami. mowil ze zacznie chodzic na silke i boje sie ze bedzie sie podobal kazdej.. :cc
  • awatar Gość: Warto dać mu trochę odpocząć. Tzn nie tylko związek się liczy. Ty tez zajmij się sobą. Jakieś domowe spa, dobra książka lub film. Powód do zmartwień będzie dopiero gdy nie będzie już chciał z tb utrzymywać takiego kontaktu. I nie będzie się tobą interesował itp.
  • awatar Gość: Warto dać mu trochę odpocząć. Tzn nie tylko związek się liczy. Ty tez zajmij się sobą. Jakieś domowe spa, dobra książka lub film. Powód do zmartwień będzie dopiero gdy nie będzie już chciał z tb utrzymywać takiego kontaktu. I nie będzie się tobą interesował itp.
  • awatar Mała czarna ✯: to, że on się będzie każdej podobał nie oznacza, że jemu każda się będzie podobać. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
ma ktos ochote popisac na gg? bo chcialabym komus opowiedziec o problemach.. bo juz serio mam dosc..
 

 
znowu kurwa zjebalam wszystko...
mam chlopaka.
spodobal mi sie jego kolega.. i teraz nie wiem co mam robic. najgorsze jest to ze moj chlopak to dobry przyjaciel mojej kuzynki z ktora sie poklocilam. on jej wszystko wygada jak sie o tym dowie. ale nic mu nie powiem.. a ona jak zwykle nazwie mnie dziwka.
zabijcie mnie.
 

 
22 listopada 15
matka mi juz nic nie chce kupywac. ostatnio mi zabrala telefon. czasami tak mysle czy nie lepiej by bylo sie kurwic za hajs. ale to jest upokarzajace. trzeba sobie jakos radzic w zyciu.
leze w lozku. sama w domu. mysle sb tak. chcialabym teraz tak umrzec lezac w tym lozku i stanac moim duchem obok ciala, poczekac na mame i zobaczyc jej reakcje. ciekawe co by zrobila gdyby zobaczyla mnie martwa lezaca w lozku.
 

 
24 pazdziernika 15
wkurwila mnie matka. nie chciala mi kupic piwa. jestem strasznie zastraszona. poszlam sie przejsc. potne sie. chce umrzec.
  • awatar Gość: i jak tam tnęłaś siem? ty a nie lepi se krew upuścić do strzykawki i oddać komu
  • awatar bl4ck sw4n: biedna, nigdy nie prosiłam rodziców o kupno alkoholu. zawsze się znalazł jeleń, który kupi alko za swój hajs.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
15 pazdziernika 2015
czesto nie chodze do szkoly poniewaz nie chce mieszkac w B. i nienawidze tego kraju. chce do polski. matka powiedziala dzisiaj ze jak nie pojde do szkoly to zabierze mi wszystko. to ja powiedzialam ze uciekne z domu albo sie zabije bo i tak mam wszystkiego dosc. powiedzialam tez zeby mnie oddala do rodziny zastepczej. powiedzialam ze pojade do ojca do polski a ona mowi ze jak przyjdzie z pracy to mnie nawet spakuje. chciala mi laptopa zabrac ale nie zabrala bo nie mogla odlaczyc kabelka od internetu. jak wylaczy mi neta to po szkole bd jezdzila do centrum tam gdzie jest cieplo i gdzie jest internet i bede siedziala tam do wieczora. ciekawe co wtedy zrobi. ciekawe czy bedzie sie martwila czy bedzie mnie miala w dupie jak zawsze.
 

 
21 września 2015
eh duzo sie wydarzylo.. szkoda opowiadac ;-;
nie pisze juz z Sz. powiedzialam mu ze nic do niego nie czuje. taka prawda. brzydki troche jest ale szkoda mi go w chuj. teraz sie wszystko zjebalo. ale pisze z S. eh jestem taka naiwna i mu tez zaufalam. zobaczymy co z tego wyjdzie.

pisze z panem M. mam jego gole zdjecie z chujem haha. fajny nawet jest. wyjebalabym sie z nim. no jak z kazdym ktory mi sie podoba.

zwolnilam sie ze szkoly bo musze z mama isc patrzec mieszkanie ale tez mnie glowa w chuj boli. a ta jedna szmata juz na snapie mi pisala "co fajnie na miescie jest?" bo wstawilam snapa na my story. widzialas pewnie. a ja jej napisalam ze jestem w domu o mnie glowa boli. ja pierdole co ich to kurwa obchodzi. moge aie zwalniac kiedy chce. a one juz sapy maja dziwki jebane. kurwa nie wytrzymam ...
 

 
mam zmienic cos w tym blogu?
moze bede tutaj wstawiala rozne opisy i zdjecia ktore mi sie podobaja? bo naprawde nie wiem co mam pisac. postanowilam ze nie bede tutaj dluzej pisala o moim zyciu bo nie ma sensu. i tak nikt tego nie czyta wiec po chuj.
powiedzcie co mam robic na tym blogu. a moze wgl go usunac?
  • awatar muzungu2: możesz np. zacząć pisać opowiadania/pamiętnik/dziennik… Dodawać zdjęcia, muzykę, filmy itp :) Powodzenia! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wchodzi ktoś jeszcze na tego pingera? zaniedbałam w chuj ehh.
 

 
3 wrzesnia 15
japierdole. szkola. najgorsze co moze istniec. jebac szkole.
mam jedna polke w klasie. wydaje sie taka suka. tylko pod latarnie ją.
musze do niej zagadac pierwsza bo ona do mnie nie zagada ani nic. nawet nie podejdzie. wgl do mnie nie podchodzi. ja tego nie rozumiem. zamiast trzymac sie z polakami i wgl to ona do belgijek kurwa idzie. juz ma chyba najlepsza przyjaciolke. nie chce sie wpierdalac. cos czuje ze ten rok bedzie taki sam jak poprzedni. no nic.
jeszczw tylko 3 lata i wypierdalam do polski. oczywiscie jak bd miala prace i mieszkanie. ale napewno nie w szczytnie.
japierdole. Ł. ze mna zerwal. napisal ze to nie ma sensu. kurwa. a ja go tak mocno kocham. ja nwm mi chyba serce peknie albo wskocze pod samochod jak zobacze jego w szczytnie z jakas suką. podbiegne do nich i wypierdole tej szmacie.
poznalam nowego chlopaka. ale znowu przez neta. nie to ze mi sie podoba czy cos tylko zajebiscie sie z nim gad na skype i wgl. uzaleznil sie ode mnie, ja od niego juz tez. gadamy codziennie calymi dniami na skype i gramy w lola. nawet jak Ł. ze mna zerwal to nie plakalam ani nic bo mam Sz. i nie myslalam wtedy o Ł.
 

 
24 sierpnia 2015
japierdole. zajebie sie.
jestem juz za granica. juz kurwa w pierwszy dzien siedzialam caly dzien w domu i gralam na lapku. w Polsce to wgl nie mialam czasu zeby nawet laptopa wlaczyc.. zabierzcie mnie kurwa stad..
tesknie za Łukaszem. kocham go w chuj. on mi pisze ze tez mnie kocha ale nie wierze w to. juz raz mnie oklamal to teraz bedzie mnie caly czas oklamywac. prawie wgl nie piszemy. codziennie po 23 godz jest w domu. kurwa co on robi tak dlugo na dworzu. gdzie on wgl jest.. pewnie z kolezankami sie spotyka japierdole.
chcialam sie pociac. ale nie pocielam sie. jakos sie boje. kiedys to nie byl problem. ale moze dlatego ze jest lato i boje sie ze ktos to zobaczy.
  • awatar Godly *}i{*: Lepiej wcale się nie tnij, skarbie :( potem trzeba tylko uważać żeby nikt nie zobaczył a to i tak w niczym nie pomaga :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
21 sierpnia 2015
dzisiaj ostatnie spotkanie bylo z Ł. kurwa. bylam u niego. bylo cudownie. zartowalismy i tak jakby ruchalismy sie przez ubrania. jak mnie od tylu przytulal to czulam jego chuja na mojej dupie. kurwa chce tak codziennie. tak bardzo mocno go kocham. w chuj sie zakochalam w nim. calowalismy sie i wgl no tak jak zawsze. lezelismy na sb. kochaaam go kurwaaaa. ale niestety jutro wyjezdzam za granice. jak mnie odprowadzal to plakalam jak sie zegnalismy. on tez sie potem pod koniec poplakal. kocham go.
wczesnie dzisiaj sie pozegnalismy bo powiedzial ze ma kare i nie moze dluzej przebywac poza domem. mam haslo do jego fb i pisal do jakiegos typa ze po 19 bedzie u niego. czyli jednak kurwa oklamal mnie chyba i wyszedl sobie z kolega. ja np bym wolala siedziec z nim caly dzien az do 24 czy cos. a on wybral kolege. no kurwa.
nie moge przestac plakac. ciagle placze (
 

 
20 sierpnia 2015
spotkalam sie z nim wczoraj. byl z kolezanka i kolega. bo chuj on z nimi na spotkanie przyszedl. chcialam z nim moze pogadac sam na sam a nie. malo gadalam bo sie wstydzilam przy nich. ale wgl nie chcialam nic mowic przy nich.. plakalam przy nim.
dzisiaj mialam do niego jechac ale ja robilam zakupy i wgl a on o 13 polechal do innego miasta. o 13 do mnie pisal. i dotad sie nie odezwal kurwa. nie zalezy wgl mu. nawet nie zadzwonil a ma darmowe.
japierdole.
chcialam sie pociac znowu.
obiecal mi wczoraj ze jutro spedzimy razem caly dzien bo w sobote wyjezdzam za granice. ja nwm. nie wytrzymam kurwa bez niego. wbiegne pod samochod przy nim albo sie kurwa potne. japierdole.
  • awatar Kiera.!;): na początku jest nieswojo, ale kiedy kolezanka zaczęła być ze swoim chłopakiem zakolegowaliśmy się wszyscy i teraz razem się świetnie bawimy. Nie ma żadnych skrepowań. Nie bez pośrednio ale bardzo dużo wstydliwych rzeczy o sobie wiemy. Dzieki temu zakolegowałam się z większą ilością ludzi i bardziej wyluzowałam. Kiedys wolałam raczej trzymać się na uboczu. Nadal czasami do tego wracam. Ale bardziej lubie towrzystwo niż dawniej.;D"hakuna matata"
  • awatar ~Tak normalnie nienormalna~: Nie sądzisz że troche przesadzasz? Może pogadaj z nim szczere a nie myśl o najgorszym. Powiec mu że jesteś nieśmiała jeśli chodzi o spotkania z ludzi a na pewno zrozumie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
18 sierpnia 2015
wczoraj bylo cudownie.
dzisiaj chujowo.
oklamal mnie..
najpierw powiedzial ze jedzie do babci. to ja sie spotkalam z kolezanka. potem zadzwonilam do niego i powiedzial ze jest u kolegi to poszlam do tego kolegi do domu i jego tam nie bylo to poszlam do niego do domu i byl tam z kolega i kolezanka a oklamal mnie ze bedzie nocowal u babci.
ja pierdole. plakalam. chcialam sie pociac. jutro sie potne jezeli nie pojade na groby z mama.. japierdole kurwa dlaczego to ja zawsze jestem tak w chuj mocno raniona.
 

 
14 sierpnia 2015
dzisiaj tez sie z nim spotkalam. lezelismy sobie na trawce. smyral mnie po brzuszku, calowal mnie po nim. calowal mnie w usta. ogolnie juz sie calujemy ale bez jezyczka bo nie umiem. macal mi dupe i cycki. cudownie kurwa bylo : (
jutro jade nad morze i nie bd go widziala 3 dni. chcialam na nim usiasc tak przodem ale jednak tego nie zrobilam. moze nastepnym razem. ale chujowo bedzie jak wyjade za granice. jprdl. bd w chuj tesknila.

kocham go < 3 : c
10.08.15 < 3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
11 sierpnia 2015
wczoraj sie spotkalam z tym chlopakiem. zapytal czy chce z nim byc. zgodzilam sie. strasznie z nim chcialam byc. no i jestem.
najpierw wgl sie dotykalismy sie ani nic. potem pod wieczor przytulil mnie. no i po tym jak sie zapytal czy chce z nim byc to zlapalam go za reke i tak szlismy.
dzisiaj bylam u niego w domu. cudnie bylo. lezelismy obok siebie i wgl. pocalowal mnie w usta ale to raz. i tak szybko. ja nie umiem sie calowac.. dlatego sie tez wstydze.
dzisiaj o 19 mowil ze przyjdzie po mnie i pojdziemy do parku. mam nadzieje ze przyjdzie.
jprdl bylo tak cudownie. ale wstydze sie na nim usiasc tak..przodem. i wstydze sie tez pocalowac oraz noo.. nie jest tak jak mu pisalam ze chcialabym zeby tak bylo. : ( moze bedzie. zobaczymy.
jak sie z nim teraz spotkam to go pocaluje ale bez jezyczka bo nie umiem : /:
  • awatar Jestem nikim....: Dokładnie. Nie masz się czego wstydzić. :)) Szczególnie, że te pierwsze doznania z Twojej strony mogą sprawić mu wiele przyjemność. :)) On będzie okrywał Ciebie, a Ty jego. To jest w miłości piękne. :))
  • awatar †Biography†: dasz radę nie wstydź się nie masz czego ;) jak kocha to zrozumie razem będziecie sie uczyć wszystkiego 3maj się ;* Zapraszam .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
6 sierpnia 2015
i chuj zrezygnowalam z diety bo bym nie wytrzymala.
poznalam chlopaka ktory mieszka w polsce w tym samym miescie co ja. kurwa wreszcie poznalam takiego chlopaka z ktorym moge sie spotkac a nie wiecznie przez neta.
ale nie wiem czy sie z nim spotkam. wstydze sie troche. widzial mnie na zdjeciach no ale na nich wygladam ladniej bo jest effekt i wgl. w realu jestem gruba.. a on mowi ze jestem chuda. to sie kurwa zdziwi.
bo to sie zaczelo tak:
szlam przez park z kuzynka i kolezanka i nagle zobaczylam go, ale jeszcze go nie znalam. i sb pomyslalam ze zajebisty chlopak, ladny i wgl. patrzyl sie na mnie a ja na niego. potem ta kolezanka dala mi jego fb. zaprosilam go i polajkowalam jemu zdjecia. i nagle do mnie napisal "a czo to za spam?", no i sie tak zaczelo.
gadamy teraz codziennie na gg i przez skype. bo ja teraz w innym miescie jestem bo jestem u kuzynki. ale w niedziele wyjezdzam do tego miasta w ktorym mieszkam. nie wiem czy sie z nim spotkac.
taki jeden Kuba (z ktorym kiedys pisalam) napisal mu ze jestem suką i zmieniam chlopaka codziennie. jak moge kurwa zmieniac chlopaka codziennie jak ja nawet chlopaka w realu nigdy nie mialam. ja pierdole. on mu uwierzyl ale potem mu napisalam ze to jest nie prawda i wgl.
ludzie w tym moim miescie rozpowiadaja takie ploty o mnie ze chuj. tylko zeby mi zaszkodzic. wymyslaja jakies gowna.
jprdl az mi sie nie chce zyc. mam ochote sie poryczec ale nie chce tego robisz bo kuzynka zobaczy i potem jej mama i zaraz beda gadac...
kiedys..
sie..
zabije..
obiecuje kurwa..

  • awatar Emocjonalhard: To wspaniale że kogoś poznałaś !! To może by początek czegoś wspaniałego. Ja na Twoim miejscu się bym spotkała. Tylko bądź ostrożna.
  • awatar Kiera.!;): Dasz radę.;) Chłopak wydaję się fajny, ale liczy się to jaki jest kiedy zamiast sielanki w grę wchodzi życie i pojawiają się problemy.;D
  • awatar ~Tak normalnie nienormalna~: nie poddawaj sie. Mam taką samą sytuacje jeśli chodzo o ludzi. Gadają wymyślone historie by tylko komuś zaszkodzić. Sama byłam obiektem ich plotek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
31 lipca 2015
spierdoliłam wszystko.
przerywam diete bo odżywiam sie chujowo.
ale macie ostatni bilans
sniadanie: 4 kromki chleba smazonego na jajku
obiad: 3 kromki chleba smazonego na jajku
bardzo mi posmakowal.
kolacja: /
za kare nic nie jadlam..
 

 
30 lipca 2015
sniadanie: 2 sliwki
obiad: smazony losos
wiem ze nie powinnam jesc smazonego
kolacja: /

to juz bardziej podchodzi pod glodzenie sie.
 

 
29 lipca 2015
kurwaa...
sniadanie: 3 kromki chleba wieloziarnistego smazonego na jajku ze smazona kieblasa.
obiad: 2 placki ziemniaczane.
kolacja: /

cwiczenia: /

tak wiem ze pisaliscie zeby jesc wiecej warzyw :cc
jestem chujowa..
  • awatar Godly *}i{*: każdy ma czasem gorszy dzień :/ sama to ostatnio przechodziłam :c trzymam kciuki, że szybko się wszystko poprawi ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
28 lipca 2015
zjebalam
sniadanie: 2 kromki bialego chleba smazonego ze smazona kieblasa
obiad: 5 smazonych klusek slaskich
kolacja: /

200 brzuskow.
jebac to. nie uda mi sie ta dieta /
  • awatar Tajemnicza.m: hej,mogłabyś wejść na mojego bloga i doradzić do ostatniego wpisu? w zamian skomentuję kilka twoich :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
27 lipca 2015
sniadanie: 2 kromki chleba wieloziarnistego
2 plasterki pomidora
obiad: 7 klusek slaskich
kolacja: platki
pol szklanki mleka

potem zjadlam jeszcze 5 ziemniakow smażonych. eh nie wiem po chuj sie odchudzam jak i tak wpierdalam zle rzeczy..
cwiczenia: 150 brzuszkow.

taaak wieeeem... kluski slaskie. nwm czy tuczą czy nie ale nie moglam sie powstrzymac.
nie wiem czy mi wyjdzie ta dieta : //
japierdole..
  • awatar *psychopatka*: @Kiera.!;): sproboje :3
  • awatar Kiera.!;): Staraj się jeść kolacje tak, aby później już nie mieć czasu zjeść. Np. zaraz po kolacji idź się umyć, pościel sobie łózko itp. Możesz sobie w tym czasie zrobić jakąś maseczkę, albo coś co sprawi, że się lepiej poczujesz, a zajmie ci czas i nie będziesz już podjadać.;D Powodzenia. zapraszam do siebie.;)
  • awatar Godly *}i{*: To tylko jeden zły dzień, jeżeli reszta tygodnia będzie lepsza zobaczysz śliczne efekty ;) powodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
26 lipca 2015
no wiec..
sniadanie: shake.
obiad: 2 wafle ryzowe 20g 76kcal
2 plasterki lososia
pol szlanki kefiru 125ml 55kcal
kolacja: platki 50g 206 kcal
pol szklanki mleka 125ml 48kcal
cwiczenia: Mel B - 15 minutowy trening cardio
+ 200 brzuszkow.

nie wiem czy dobrze jem : /

ogolnie jest dobrze. jest zajebiscie. "dziennik bulimiczki" juz prawie skonczylam, jeszcze tylko 30 stron ale to dzisiaj je przeczytam. jutro ide wyporzyczyc nowe ksiazki do biblioteki. 22 sierpnia wyjezdzam za granice wiec nie bede miala mozliwosci wyporzyczać ksiazek :c
  • awatar girgel: świetny bilans :d ps. więcej warzyw i owoców :d tak trzymaj :*
  • awatar Kiera.!;): Dobrze jesz.;) Ale spróbuj dodać do tego więcej warzyw, lub owoców. Teraz są świeże owoce, np jabłka papierówki, [porzeczki;D Powodzenia.;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
25 lipca 2015
jestem zla na siebie. zjadlam pizze. przytyje. chociaz.. nie wiem dlaczego ale juz od 3 lat waze 56 kg. waga ani nie idzie do gory ani nie idzie na dol. po prostu stoi. co jest ze mna nie tak? moze wszystko jest w porzadku? nie wiem.
niby waze te 56kg ale jestem zdecydowanie gruba. za duzo kg jak na moj wzrost.

samotnosc. ciesze sie ze chociaz mam "przyjaciol" w internecie. czy to szczescie? moze jednak nie, tylko to sobie wmawiam. oklamywac sama siebie. ah.

wracam za granice i robie diete. bede na sniadanie jadla jakies platki albo owoc, nie tak jak wczesniej.. boczek i biale pieczywo ktore strasznie tuczy. o 12 w szkole na przerwie tez zjem jakis owoc, albo... nic nie bede jadla, ale nie chce zeby mi burczalo w brzuchu na lekcji, wtedy kazdy bedzie to slyszal i przypal. bede pila duuuzo wody.. zadnych innych napoi tak jak to teraz robie. na obiad moze ryz? albo makaron? chociaz za makaronem nie przepadam. za ryzem tez nie no ale jak trzeba to trzeba.

CZY KTOS Z WAS MOZE MI POLECIC JAKIS DOBRY PLAN ODRZYWIANIA SIE PODCZAS DIETY NA TYDZIEN? Z GORY DZIEKUJE.

*chociaz i tak nikt tego nie czyta. po chuj ja to pisze..*

a co na kolacje? zdecydowanie owoc.
nie bede biegala czy cos. bede tylko robila brzuszki, nie wiem czy pomogą.
czy ktos tutaj sie zna? schudne od samych brzuszkow i zdrowego odzywiania sie?

w innym wypadku bedzie glod, glod i jeszcze raz glod..
  • awatar <Blog bez sensu>: Ja cały czas ważę 43kg, a mam 159. Musze się wziąć za siebie xD
  • awatar *psychopatka*: @lighteye: teraz juz wiem xd kolezanka polecila mi wlasnie cwiczenia. zobaczymy czy mi to wyjdzie.
  • awatar lighteye: od samych brzuszków się nie chudnie. Lepeij coś w stronę cardio.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
23 lipca 2015
nie było mnie przez dłuższy czas, ahh zapomniałam i w ogóle nie mialam czasu pisac. kuzynka juz pojechala za granice a ja nadal w Polsce, ale 22 spierpnia juz wyjezdzam. ja pierdole. dam rade? moze dam. a jak nie dam? dalej bede sie ciela? moze bedzie proba samobojcza? a moze jednak wytrzymam? nie wiem. ciekawe co by bylo gdybym sie zabila? aa, pewnie i tak by nie zauwazyli. czy ja kurwa wreszcie tam kogos poznam do chuja. takiego kogos z kim bede calymi dniami sam na sam. bedziemy gadac, robic razem rozne pojebane rzeczy. chyba nie znajde. a najwazniejsze jest to zeby to byl ktos taki ktoremu nie przeszkadza ze gadam lamanym jezykiem i ktos kto nie bedzie sie z tego smial. naprawde.. mam juz dosc siedzenia 8 godzin w szkole.. nie mam sie do kogo odezwac. jedynie do nauczycielki ale tez nie za czesto. wszyscy wiedza ze malo mowie z nawet juz mnie nie pytaja tylko prowadza lekcje jak by mnie nie bylo w klasie. czy moje zycie by sie zmienilo gdybym wrocila do polski? chciala bym sprobowac. mialam wrocic do polski wlasnie teraz, ale nie chce sobie zjebac zycia(i tak jest juz zjebane). szkola.. to jest problem. w moim miescie nie ma szkoly z kierunkiem kosmetyczki a tam sie na nia ucze. nie chce przerywac szkoly bo wkoncu zostane bez kierunku i bedzie chujowo.
eh.
  • awatar Kiera.!;): Zacznij sama się zgłaszać jeśli coś wiesz. Przypomnij o sobie i pokaż, że się starasz. Znajdź powód, żeby odezwać się do kogoś. Nie widziałam dużo postów z twojego bloga, ale spróbuj najpierw znaleźć tam koleżanki, a dopiero później przyjaciółkę itd. Małymi kroczkami...;)
  • awatar *psychopatka*: @~Tak normalnie nienormalna~: ponieważ nienawidzę być sama..
  • awatar ~Tak normalnie nienormalna~: Czemu na sie siłe starasz się zakochać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
16 lipca 2015
jest tak jak kolezanka ponizej w komentarzu napisala. nie umiem sie glodzic. ale nie wiem jak mam schudnac.. a bardzo bym chciala.
chlopak mojej kuzynki niby mnie nienawidzi a do mnie gada. dogryza mi. ale jednak ze mna gada. usmiecha sie do mnie. widzialam kilka razy jak sie gapil na moja dupe. kuzynka sie z nim pokłóciła ale nie chce powiedziec dlaczego, zawsze mi wszystko opowiadala, dlaczego sie z nim poklocila i rozmowy pokazywala na gg. teraz nic nie chce powiedziec. tak mysle ze to przeze mnie mogli sie poklocic. moze on cos jej o mnie powiedzial co sie jej nie spodobalo. moze cos milego. ale kuurwa. oklamuja sama siebie.
jak kolo niego stoje to mam takie dziwne uczucie. jak bym cos do niego czula. podoba mi sie ale nikt o tym nie wie. to znaczy nie to ze sie podoba ale nawet jest ladny.
dlaczego jestem dziwką?..
  • awatar ~Tak normalnie nienormalna~: bez przesady. Może daj kuzynce czasu , niech pomyśli. A co do twoich uczuć to nic złego że ci się podoba. Może to po prostu zauroczenie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
15 lipca 2015
chujnia.
odchudzam sie, znaczy "głodze sie" zeby byc chuda. bez przerwy ciotka, babcia i kuzynka nagaduja na mnie ze jestem leniem bo nie robie sobie sama kanapek, smieja sie ze jestem gruba. mam dosc. chce umrzec :c
  • awatar Kiera.!;): Nie słuchaj, ze ktoś Ci mówi, że jesteś gruba. Spójrz, jak oni wyglądają. nie zmieniaj się dla nich tylko dla siebie. Wtedy jest łatwiej. A głodzenie się to najgorszy pomysł. Zaakceptuj siebie, ale ni gódź się na to, żeby toje życie dalej tak wyglądało.
  • awatar ~Tak normalnie nienormalna~: Nie polecam tej metody. Wiesz poteb będzie odwrotny skutej. Zaczniesz strasznie tyć gdy coś zjesz, a po drugie myśle że nie dasz rady sie głodzić
  • awatar gruby_grubas: nie myśl tak ! to wszystko jest w twojej głowie ! nie głódź się to tylko wyniszcza . uwierz mi !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
14 lipca 2015
japierdole.a bylo tak pieknie.
usunal mnie ze znajomych na gg. wkurwilam sie strasznie. pisalam do niego lecz nie odpisywal i nadal nie odpisuje. napisalam juz do niego ze to koniec. mam juz kurwa dosc. moze mnie ktos wreszcie zabic czy mam sama to zrobic? chcialabym, ale troche sie boje smierci.
dzisiaj caly dzien w domu bede siedziala, nie mam zamiaru sie nigdzie ruszac.
nie mam sily na nic.
  • awatar Nie ważna: Słuchaj, przeczytałam wszystkie twoje wpisy i mam takie wrażenie, że trochę przesadzasz. Mam kolegę, który wydaje mi się bardzo do ciebie podobny i cały czas się nad sobą użala. Pogubiłaś się w życiu, ale masz jeszcze czas , a konkretnie całe życie , by wszystko poukładać . Sama się tnę , byłam na kilku wizytach u psychologa , mam ,, konflikt '' z rodzicami , podejrzenia depresji i nerwicy społecznej i sporo innych problemów , o których nie ma sensu tu pisać . A moim największym marzeniem , jest pójść na jakąś skuteczną terapię . Pamiętaj jednak , że okres dojrzewania , u większości nastolatków przypomina stan depresji . Ciesz się , że masz zdrowie , ludzi wokół siebie z którymi umiesz funkcjonować i jakieś poczucie sensu ( które musisz mieć , gdyż nie popełniłaś samobójstwa i żyjesz ) . Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie to jest cenne . Pomyśl , że za parę lat wszystko będzie dobrze .To ty będziesz mieć kontrolę nad swoim życiem. I zaprojektujesz je jak tylko będziesz chciała
  • awatar † Oziębła suka †: tez tak dzis zrobilam...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
13 lipca 2015
ja pierdole no normalnie nie wierze kurwa. moj chlopak sie mnie pyta czy jego kuzyn ma mi wyboostowac konto w lolu. ja sie jego zapytalam gdzie on z tym kuzynem pisze. a on napisal ze na fb. poprosilam o link do profilu tego kuzyna. weszlam na fb mojego chlopaka. patrze w rozmowy. i nic kurwa nie ma ze z nim pisal. oklamal mnie kurwa. a potem zapytalam sie jego ile ma kont na fb i ze nie widze rozmow z kuzynem na jego fb. a on mi napisal ze jedno konto ma i ze pisze z kuzynem smsy. pogubil sie kurwa we wlasnych klamstwach. no ja pierdole tak sie wkurwilam ze chcialam sie isc pociac i wyladowac emocje ale nie moge..
a tak ogolnie to chujowo. kurwa.
zamknijcie mnie w psychiatryku. prosze..
  • awatar *psychopatka*: @~Tak normalnie nienormalna~: nie moge powiedziec bo chce pozostac anonimowa. a ktos moze to czytac z mojej rodziny.
  • awatar ~Tak normalnie nienormalna~: to gdzie ty miszkasz?
  • awatar *psychopatka*: @Mała Lady Pank....: poniewaz po polsku potrafie wszystko powiedziec co mi jest i wgl. a po tym drugim nie. a tak pozatym to nienawidze tego jezyka i kraju.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
12 lipca 2015
czy ja naprawde musze sie kurwa zabic zeby moja mama wreszcie zauwazyla że ze mna jest źle? no ja pierdole. gdyby sie mnie interesowala to wyslala by mnie do psychiatry w momencie kiedy jej powiedzialam ze sie tne. a powiedzialam jej o tym dwa razy. rok temu i pol roku temu, gdzies tak.
czy ja znajde kiedys taka osobe ktora mi pomoze? chyba nie. w realu napewno nie. w necie mam duzo takich osob ktore chca mi pomoc no ale..haha przez internet nie mozna pomoc.
chujnia.
  • awatar *psychopatka*: @Folari: tak tylko że nie mieszkam w Polsce a ja chcę do polskiego psychiatry :/
  • awatar Folari: A może powinnaś sama wziąć sprawy w swoje ręce skoro mama nie reaguje? Sama poszukaj jakiegoś psychiatry czy osoby, która mogłaby pomóc. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
11 lipca 2015
właśnie się dowiedzialam ze R. chcial wstawic moje nagie zdjecia na mojego facebooka i chcial mi zniszczyc zycie. ale napisal ze nie jest taki i nie zrobi mi tego bo i tak los mnie juz skrzywdzil bardzo mocno.
tak naprawde to tak w glebi serca czuje jeszcze cos do niego i tesknie za nim w chuj.
nie wiem co mam robic. z S. tez nie bede dlugo poniewaz..no poprostu nie zasluguje na niego. ja na nikogo nie zasluguje. jestem dziwką.
normalna dziewczyna nie pisalaby do innych chlopakow ze zrobi im loda..a w tym samym czasie miala chlopaka.
nienawidze siebie. zabijcie mnie kurwa.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›